bez użycia przepisu
Czy słyszałeś kiedyś takie przysłowie? Kuchenną anegdotę:
„gotowałeś kiedyś obiad ‘Na Winie’? nie? Po prostu wrzucasz do garnka wszystko co ci się pod ręce nawinie. J”.
Czy rzeczywiście próbowałeś kiedyś przygotować taki obiad bez użycia przepisu bądź przepisów kulinarnych? Jak ci to wyszło? Czy to co zostało przygotowane na posiłek było smaczne i godne tego aby ponownie przygotować i poczęstować tym znajomych?
Jeżeli tak to odkryłeś nowy przepis kulinarny. Może jeśli masz na tyle zdolności i pomysłów napiszesz kilka takich przepisów kulinarnych i gdy zbierze się już ich kilka to opublikujesz jakąś książkę w której zawrzesz te wszystkie ‘pomysły na udany wieczór’?
mógłbyś wtedy nieźle zarobić.
Ale tylko wtedy gdybyś wcześniej uzyskał uznanie jakiegoś prawdziwego szefa kuchni pokroju Roberta Sowy, Kurta Schoelera, Pascala, lub jeszcze innej osoby znanej lubianej pokroju Roberta Makłowicza.
Jeśli miałbyś już ten krok za sobą to teraz bez przeszkód możesz piąć siępo szczeblach sławy kulinarnej na sam szczyt.